7 odmienionych miejsc, które musisz odwiedzić w Łódzkiem (cz. 3)

dinopark-1

7 odmienionych miejsc, które musisz odwiedzić w Łódzkiem (cz. 3)

Weekend tuż, tuż a Wy nie wiecie jak w ciekawy sposób spędzić czas? Dobrze się składa, bo mamy dla Was kilka propozycji w sam raz na weekendowy wypad. Oczywiście z funduszami unijnymi z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Łódzkiego w tle.

 

Mezozoiczna moc atrakcji

Na początek warto skierować się do miejscowości Kołacinek - to tylko niecała godzina jazdy z okolic Łodzi. A na miejscu znajdziecie wyjątkowy park rozrywki, ponieważ poświęcony dinozaurom. Park Jurajsko-Botaniczny Dinopark, dzięki dotacji z RPO WŁ 2007-2013 wzbogacił się m.in. o takie atrakcje jak miniaturowy wulkan, jajka dinozaurów, "magiczny wiatrak" czy automatyczny audio-przewodnik. Jednak to co budzi największe zainteresowanie, zarówno dzieci jak i dorosłych to modele dinozaurów z ery mezozoicznej. I to w naturalnej wielkości! Ponadto przy każdym z nich znajduje się stacja wspomnianego audio-przewodnika, który opowie Wam o danym gatunku. Będziecie mogli podziwiać i posłuchać m.in. o jednym z największych lądowych dinozaurów, czyli diplodoku. Uwierzcie nam - jego wielkość robi olbrzymie wrażenie. Oprócz tego Wasze wprawne oczy rozpoznają jednych z bohaterów filmu "Park Jurajski", czyli roślinożernego triceratopsa oraz drapieżnego dilofozaura. Nie zabrakło także przedstawicieli prehistorycznych gatunków latających. Pteronodony bo o nich mowa, wywodziły się od pterodaktyli i miały rozpiętość skrzydeł aż 6 metrów. Dla porównania, to tak jakby wziąć trzech mężczyzn o wzroście ponad 1,90 metra i ustawić ich w rzędzie z rozłożonymi rękami - wtedy łączna rozpiętość ich ramion będzie równa rozpiętości skrzydeł jednego pteronodona. W trakcie spaceru po parku zapewne dotrzecie także nad staw, zatem uważajcie na wynurzającego się z niego Pleziozaurusa bo potrafi być groźny! Nie są to jednak jedyne atrakcje jakie na Was czekają. Jest także wystawa autentycznych skamielin, przejazdy "Bajkową kolejką", place zabaw, piaskownica z ukrytym szkieletem króla dinozaurów Tyronosaurusa Rexa, szukanie złota... Ufff, sporo tego i zapewne szybko stamtąd nie wyjdziecie :-)

 

dinopark-2

 

Jeśli już Wam się to uda, skierujcie się w stronę Rogowa. Tutaj z kolei znajduje się najdłuższa w Polsce kolej wąskotorowa łącząca Rogów z Rawa Mazowiecką i Białą Rawską. W 1915 roku przewożono tędy żołnierzy, broń i amunicję armii pruskiej, ale dzisiaj przewozi turystów. Dojedziecie nią do Jeżowa, gdzie w ramach relaksu możecie upiec sobie kiełbaski nad ogniskiem.

A będąc w Rogowie koniecznie przespacerujcie się malowniczymi alejkami arboretum, podziwiając chociaż część z 2800 gatunków drzew i krzewów. Wróbelki ćwierkają, że od zapachu kwitnących poziomek może zakręcić się w głowie. Jakby tego było mało od tego roku, dzięki realizacji kolejnego projektu w ramach RPO WŁ, do Waszej dyspozycji jest nowa atrakcja w postaci ogrodu ginących roślin świata.

Jeśli macie jeszcze trochę sił (i czasu) odwiedźcie jeszcze Lipce Reymontowskie. Wiecie, ta wieś gdzie dzieje się akcja powieści "Chłopi" :-) W Muzeum Regionalnym możecie zobaczyć jak wyglądało życie na wsi pod koniec XIX wieku, ponadto znajduje się tam kolekcja eksponatów z epoki (dawne stroje, tkaniny, hafty, wyposażenie wnętrz w chałupie lipieckiej, narzędzia rolnicze). Będąc w muzeum warto także zajrzeć do pobliskiej Zagrody Ludowej, którą tworzą budynki mieszkalne i gospodarcze, specjalnie przeniesione z innych części gminy i województwa.

W drodze powrotnej możecie jeszcze wpaść do Głowna nad zalew Mrożyczka, zagospodarowany na nowo dzięki funduszom z RPO WŁ 2014-2020. A tam czeka na Was m.in. plaża, park linowy, rowery wodne... jest co robić.
Miłego weekendu! :-)

 

 

Zainteresował Cię ten wpis? Podziel się wiadomościami:
  • rpo5
  • rpo6
  • rpo7

 

 

rpo8

 

 
Top